* * od maja 2017 STRONA NIE JEST AKTUALIZOWANA * *
Dzień Babci i Dziadka na sportowo II
Takie rzeczy tylko w gminie pełnej aktywnych seniorów. W tym roku nasza impreza wypadła w samym środku sezonu grypowego, więc do udziału zgłosiło się tylko pięć zespołów. Trzy z nich bawiły się już z nami w roku ubiegłym, dwa pojawiły się pierwszy raz. Oprócz uczestników mieliśmy przyjemność gościć panią Alicję Kulik z Polskiego Radia Olsztyn.
Zawody oficjalnie otworzył wójt Tadeusz Antoszewski (prywatnie dziadek pięcioletniego Leona) i Mieczysław Gębski. Po krótkiej rozgrzewce rozpoczęły się zmagania.
Pierwszą konkurencją był bieg babci lub dziadka z wnukiem. Ale żeby nie było za łatwo związaliśmy im nogi. Co prawda zdarzały się upadki ale były zupełnie niegroźne. Kolejny bieg wymagał sporo siły. Trzeba bowiem było wziąć swojego wnuka na barana i przebiec jedno okrążenie wokół hali. Tak uczynili dziadkowie. Babcie zaś wzięły wnuczki za ręce i pokonały ten dystans spacerkiem. W slalomie z piłką liczyła się precyzja i zwinność. Po kolei startowali najpierw wnuczek, potem dziadek, a sędzia dodawał czasy i doliczał dodatkowe punkty za celnie oddany strzał na bramkę. W strzałach na bramkę do unihokeja też liczyło się celne oko. W kolejnej konkurenji seniorzy próbowali celnie rzucać do kosza, a juniorzy rzucali obręczą na pachołek, co i jednym i drugim sprawiało spore trudności.
Rywalizację zakończyły rzuty piłką lekarską – dziadkowie cięższą, babcie lżejszą oczywiście. Niektórzy odkrywali w sobie niespożyte pokłady energii oraz talenty, o które się nie podejrzewali. Po wyczerpaniu konkurencji i podliczeniu wyników nadszedł czas na dekoracje. Za miejsca 1-3 były piękne medale, kalendarze gietrzwałdzkie oraz dyplomy. Na koniec zbiorowe zdjęcia wszystkich uczestników i coś dla uzupełnienia spalonych kalorii – słodki upominek od organizatora. Dziękujemy tym, którzy pomimo szalejących dookoła wirusów i chorób zechcieli z nami się pobawić. A byli to:
- Aniela Dadun z wnuczkami Adą i Olą
- Ewa i Tadeusz Antoszewscy z wnukiem Leonem
- Marek Karolik z wnuczkami Ulą i Julią oraz wnukami Mateuszem i Szymonem
- Barbara Wiśniewska i Bogdan Czaporowski z wnuczką Kingą
- Wiesława Janaszkiewicz z wnuczką Asią i wnukiem Olkiem
Wyniki w poszczególnych konkurencjach:
Wnuki do lat 7:
Bieg ze związanymi nogami: 1. M. Karolik, 2. T. Antoszewski, 3. A. Dadun
Bieg z wnukiem na barana: 1. M. Karolik, 2. T. Antoszewski, 3. W. Janaszkiewicz
Unihokej: 1. M. Karolik, 2. W. Janaszkiewicz i A. Dadun, 3. T. Antoszewski
Slalom z piłką: 1. M. Karolik, 2. W. Janaszkiewicz, 3. T. Antoszewski
Rzuty do kosza: 1. E. Antoszewska, 2. A. Dadun, 3. M. Karolik i W. Janaszkiewicz
Rzut na pachołek: 1. Bleks i Dadun, 2. Kubiak i Janaszkiewicz
Rzut piłką lekarską: 1. M. Karolik, 2. T. Antoszewski, 3. W. Janaszkiewicz
Klasyfikacja końcowa: 1. Marek Karolik, 2. Ewa i Tadeusz Antoszewscy, 3. Wiesława Janaszkiewicz,
4. Aniela Dadun.
4. Aniela Dadun. Wnuki 7-10 lat:
Bieg ze związanymi nogami: 1. M. Karolik, 2. B. Wiśniewska, 3. A. Dadun
Bieg z wnukiem na barana: 1. M. Karolik, 2. B. Wiśniewska, 3. A. Dadun
Unihokej: 1. B. Czaporowski, 2. M. Karolik, 3. A. Dadun
Slalom z piłką: 1. B. Czaporowski, 2. A. Dadun, 3. M. Karolik
Rzuty do kosza: 1. B. Czaporowski, 2. M. Karolik i A. Dadun
Rzut piłką lekarską: 1. B. Czaporowski, 2. M. Karolik, 3. A. Dadun
Klasyfikacja końcowa: 1. Barbara Wiśniewska i Bogdan Czaporowski, 2. Marek Karolik, 3. Aniela Dadun
Aneta Bilińska
Aneta Bilińska






























































